Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks
  • Na co komu Walentynki?

    https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgZ8_HCZaJs_vHRni9v7UpPmqSWVGgLVNE1JMMUJyc3bn9Ok0j1S8NviTYBDcg3ut3Ng6TRlRyASk3VtoCXTD84fqOyodUQsBscaj7RMdHMej2hLfumJTL07kEkbt7zydUlxtlbaFja7hmc/s1600/Walentynki.jpg

    Miliardy serduszek. Baloników, lizaków, kwiatków, misiów. Po co?

  • Blue monday - czyli jeśli nie lubisz poniedziałku, to tego wyjątkowo.

    https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjv6XiBKrjDZL18gaHUh0PbU63AExFnk-qbuTpODc50leVxnG2WxJCIfPQ9-Bv4Ahn2OLltFgJA6pLjiEU0yTK6dcHquCAF7UJMaSXwqq76UcBbAZSowBCDbYx0VNKT1IgBU-0K8wvXjk3m/s1600/blue_monday.jpg

    Dziś w teorii najbardziej depresyjny poniedziałek w roku. Według wyliczeń kogoś mądrego, albo po prostu siedzącego na odpowiednim stołku 18 stycznia jest dniem, w którym nie powinniście wychodzić spod kołdry, bo nic dobrego Was nie spotka.

  • Sposób na brak wolnego czasu.

    https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnb4ki9YsM5ogDjUd4A__5oeaoQMCzlwHR54d-bdeQL5JvpAzo8FfYb6TruvhPKfSW3eltWgfH4IUreqE5QN5mnIh7JEy2RqKhr7PeHNzXpBhDHBKCxQCMSMrCG5s4hHutdUeXBDXOJBoH/s1600/sposob_na_brak_wolnego_czasu.jpg

    "Nie mów, że nie masz czasu. Masz tyle samo godzin na dobę, ile mieli Helen Keller, Pasteur, Michał Anioł, Matka Teresa, Leonardo da Vinci, Thomas Jefferson i Albert Einstein."

  • Typy klientów sklepów. Z doświadczenia :)

    https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEihRqYGobsASqJpKsRLravUo-eVftzV7E9aT7j9cEDHHaOA7mtSaP5sEFZWhONnNh4mhIv566L34DKNKapjj-7xzHiyftsFEJ8RwVOrzqnFMeGq6fmbMHunm40r5Jx7nOsgtIrd9Gz_RF2D/s1600/typy_klientow.jpg

    Jak większość z Was (tak z dużej, bo Was lubię), wie pracuję znaczną część życia na marketach. Marketach różnego rodzaju.

  • Liebster Blog Award czyli krótkie Q&A

    https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiHpeGLWmfg_tyYtTn13BphVnniZEpmgBj359McN-_FmOyRg6KO4To9Oh6p9l7xtR8Bx3lf7_yAz3Pls6vVscMoGHNEXyxx95rZchz5SW8piM61gRafic9GZZmbgaHD0hgwKQpXUwX5lUkK/s1600/liebster.jpg

    Weronika nominowała mój blog do odpowiedzi na Liebster Blog Award. Jest to cykl w którym blogerzy nominują 11 blogów do odpowiadania na 11 pytań w dowód uznania ich pracy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 października 2014

Ale kolory - stylizacja paznokci z Allepaznokcie



Wracamy po małej przerwie, aby ubarwić Wam trochę szare i ponure jesienne dni, a wszystko to za sprawą nowej współpracy z hurtownią kosmetyczną AllePaznokcie. Tym bardziej ucieszyła mnie ta współpraca, bo moją pasją jest stylizacja paznokci. Chociaż tryb życia, który obecnie prowadzę zmusza mnie do posiadania krótkich paznokci, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby były one zadbane. 

Jak napisała w swojej książce znana amerykańska stylistka paznokci Ji Baek " Dzisiaj nie ma według mnie nic bardziej seksownego, niż paznokcie krótkie, okrągłe, polakierowane... nawet na zupełnie zwariowane kolory, np. czarno." A moim zwariowanym kolorem na najbliższe dni będzie wytęskniony i wymarzony lakier holograficzny opalizujący na różowo.





Warto zafundować sobie raz w tygodniu domowy manicure, ponieważ nie zajmuje to wiele czasu, a przecież dłonie są wizytówką człowieka. Ja mam na tym punkcie prawdziwego fioła, dlatego, że podczas pierwszego spotkania z nowo poznaną osobą, zaraz po twarzy, dłonie są przeze mnie dokładnie zlustrowane. Myślę, że to taka choroba "zawodowa", ponieważ często mam niebywałą ochotę, żeby zająć się czyimiś dłońmi, aby doprowadzić je do porządku.

Ale przejdźmy do manicure oraz testu lakieru od AllePaznokci zarazem. Najpierw warto wymoczyć dłonie w ciepłej wodzie z kilkoma kroplami czegoś zmiękczającego i tutaj rada, jeśli macie np. stary (ale nie przeterminowany) żel do mycia twarzy możecie go użyć do kąpieli dłoni, ponieważ jest delikatniejszy i nie wysusza skóry. 

Kolejnym krokiem jest dokładne opiłowanie wolnego brzegu paznokcia przy pomocy pilnika o gradacji 100/180 od AllePaznokcie i ja robię to tak, że nie zostawiam ani troszkę wolnej przestrzeni poza opuszkiem, a to dlatego, że często mam kontakt z wodą. Woda, która się zbiera pod paznokciem może prowadzić do infekcji, wiec lepiej używać rękawiczek i używać żelu antybakteryjnego do mycia rąk. 

Następny etap to u mnie usuwanie skórek i może to kontrowersyjne, ale ja nie używam preparatów do zmiękczania, chociaż mam jeden w posiadaniu. Odsuwam obumarłe skórki patyczkiem z drzewna pomarańczowego, a później obcinam cążkami. Wprawdzie panuje powszechna opinia, że obcinanie sprawia, iż skórki narastają grubsze i nie da się ich później odsunąć, ale nie u mnie. Każdy z nas jest inny, więc każdy też musi poznać możliwości swojego ciała i dobrać metody indywidualnie. To tak jak z brwiami, nagle po latach okazało się, że jednak mozna depilowac włoski nad górna linią, a ja tak robiłam zawsze.

Ostatnim krokiem, który poczyniam podczas opracowania paznokci jest tzw. polerka, którą wykonujemy bardzo delikatnie i dokładnie, ruchami na krzyż. Oczywiście na koniec sprawdzam, czy nic nigdzie nie wystaje, ponieważ "jak płachta na byka" działają na mnie wszelkiego rodzaju zadziorki.






Zabieramy się za malowanie moim nowym lakierem holograficznym... ale chwila, jeszcze przecież baza, którą stanowi u mnie delikatna odżywka, która ma właściwości lecznicze i wzmacniające. Następnie nakładam dwie warstwy lakieru holograficznego w odcieniu jasnego różu - uwielbiam ten blask niczym na płycie CD oraz ten ziarnisty deseń, który sprawia, że paznokcie mienią się tysiącem barw.

Muszę ocenić ten lakier bardzo wysoko nie tylko dlatego, że jest to mój upragniony kolor, ale także dlatego, że jest to moja ulubiona forma lakieru pod względem technicznym. Uwielbiam lakiery wodniste, które łatwo się rozprowadza na płytce paznokcia, a jednocześnie wystarczą zaledwie dwie warstwy, aby cieszyć się pięknym kolorem. Nie lubię emalii, na których tworzą się smugi, a konsystencja jest gumowata i lakier schnie nawet 4h brrr... Na szczęście dzieje się tak tylko z lakierami z domieszką bieli, a ten takiej nie posiada. Lakier dość szybko schnie, ale nie za szybko co też jest spora zaletą.







Takie są oto efekty wizualne na moich paznokciach i jestem baaardzo zadowolona z efektów, dzięki AllePaznokcie - You Make My Day :) Jeśli chcecie mieć takie piękne paznokcie tej jesieni zapraszam do sklepu internetowego AllePaznokce. Do wyboru macie bogaty wachlarz lakierów holograficznych, chromowych, termicznych, kawiorowych i wielu innych.




sobota, 25 stycznia 2014

Odkryj tajemnice pielęgnacji urody według pięknych Hindusek



Jak zapewne dobrze wiecie, bo już trochę mnie znacie - jednym z moich zainteresowań, ale jak się domyślam także wielu z Was, są kosmetyki i dbanie o urodę. Moim zdaniem nie powinno to być traktowane jako zainteresowanie, ale raczej jako styl życia, gdyż dbanie o siebie, w jakikolwiek sposób, powinno nam procentować w przyszłości nienaganną urodą, zdrowiem, kondycją fizyczną i nie tylko :D

Tym razem chciałabym się skupić na temacie, który porusza pewną metodę dbania o kondycję włosów i ciała, a mianowicie o "olejowaniu". Stosuję tę metodę już od kilku lat może nawet nie do końca zdając sobie z tego sprawę, ponieważ od dawna namiętnie aplikuję jedwab głównie na końcówki moich włosów. Stało się to częścią mojego życia i pewnego rodzaju rytuałem tak jak mycie zębów, czy otwieranie oczu po przebudzeniu. Z olejowaniem zapoznałam się bliżej, dzięki mojej mamie jakiś rok temu i zaczęłam regularnie stosować.

Metoda ta oczywiście nadaje się nie tylko do pielęgnacji włosów, ale także całego ciała, twarzy, paznokci, a nawet brwi i rzęs. Najlepsze w zabiegu olejowania jest to, że jest on naturalny i można go stosować przy użyciu kosmetyków wyprodukowanych ze składników roślinnych albo przy pomocy dobrze znanych nam produktów spożywczych jakim jest np. oliwa.

Dzięki współpracy z kilkoma fantastycznymi firmami kosmetycznymi mogę dzisiaj nieco rozwinąć ten temat. Pierwszym moim olejkiem jak już wspominałam był jedwab Biosilk marki Farouk Systems, który kupuję do dziś i stosuję po umyciu, prostowaniu albo na co dzień kiedy widzę, że końcówki moich włosów są przesuszone. Efekt jest natychmiastowy, włosy niezwykle się błyszczą i od razu wyglądają na zdrowsze. Jedwab chroni włosy przed utratą wilgotności i wygładza je dzięki czemu się nie puszą.


Od dystrybutora kosmetyków Farouk - sklepu internetowego AmbasadaPiękna, dostałam natomiast olejek arganowy marki Bioelixire, którego używam jako dodatek pielęgnacyjny do farby. Ten olejek nada włosom farbowanym blasku i będzie je chronił. Jeżeli macie oczywiście ochotę możecie stosować preparat zamiennie z jedwabiem.


Kolejny pomocnik podczas zabiegu olejowania to firma Dabur, która obdarowała mnie, aż dwoma kosmetykami, a mianowicie olejem do włosów Amla oraz olejem kokosowym do włosów Vatika.


Pierwszy z nich zawiera wyciąg z owoców amla , który odżywia, nabłyszcza oraz sprawia, że włosy stają się sprężyste. Dodatkowym składnikiem jest menthol, który łagodnie chłodzi oraz pomaga uśmierzyć ból głowy. Ok 1-2 łyżeczki oleju wmasowuje w skórę głowy i włosy i pozostawiam na kilka godzin. Po umyciu i wysuszeniu włosy są puszyste w pozytywnym sensie, gdyż nie są napuszone jak u pudla :P poza tym są gładkie, miękkie w dotyku, ujarzmione oraz niezwykle pachną. Po kilku takich zabiegach zauważyłam małe "odrostki" włosów, czyli najważniejszym atutem według mnie jest to, że olejek stymuluje wzrost włosów. Za taką przyjemność umieszczoną w 100ml buteleczce zapłacicie w sklepie internetowym 12 złotych.


Drugi produkt oprócz tytułowego olejku kokosowego ma w swoim składzie hennę, amlę i cytrynę. Składniki te sprawiają, że włosy są dożywione, głęboko nawilżone oraz są w świetnej kondycji. Olejek kokosowy w przeciwieństwie do Amli jest w stanie stałym i trzeba go rozgrzać w dłoni, aby zmienił stan skupienia. Można go również stosować na końcówki włosów lub jako odżywkę, ja jednak nakładam go na suche włosy i pozostawiam na kilka godzin, a następnie myję włosy szamponem. Koszt 150ml olejku to zaledwie 17złotych, a uwierzcie mi wart jest swej ceny.

Oba olejki stosuję zamiennie, dwa razy w tygodniu, bo mimo to, iż kosmetyki są naturalne to lepiej nie przesadzać z codziennym stosowaniem. Jak już pisałam kiedyś po dłuższym stosowaniu naparu z pokrzywy musiałam przerwać kurację, gdyż zaczęła mnie swędzieć głowa. Niektóre preparaty mają działanie wysuszające lub ściągające dlatego nie należy ich nadużywać, ale mimo to nie szkodzą naszemu zdrowiu.


Następnym dobrodziejstwem tym razem od sklepu internetowego Pachnąca kraina jest olejek o geograficznej nazwie Abu Dhabi, który akurat ja stosuję do kąpieli. Niezwykle odpręża i pielęgnuje skórę. Olejek ten jest stworzony na bazie oleju migdałowego z dodatkiem 5% arganowego co pozwala na odżywienie skóry w jej głębszych warstwach. Kąpiel z dodatkiem olejku Abu Dhabi to istne spa dla ciała i duszy. Za 100 ml w sklepie internetowym zapłacicie jedyne 6 złotych.

Ostatnim olejkiem, który stosuję - zabrzmi to może kontrowersyjnie, ale pewnie większość z Was zna ten sposób - jest olejek rycynowy, czyli popularny środek na... przeczyszczenie. Do czego on mi też jest potrzebny? Otóż olejek rycynowy świetnie sprawdza się jako substytut odżywki do brwi i rzęs. Polecam głównie do rzęs, gdyż wspomaga ich wzrost, więc jeśli chcecie mićc gęste i długie rzęsy to polecam gorąco ;) Ostatnio wyczytałam również, omg czemu na to nie wpadłam :P olejek rycynowy można stosować również do olejowania włosów, no przecież... będą szybciej rosły. Dodatkowym jego atutem jest cena, gdyż ja swój kupiłam w jednej z bielskich aptek za jedyne 2,40 zł za xml i mam go już drugi rok.

Do olejowania włosów i ciała tak naprawdę można używać różnych olejów np. słonecznikowego, lnianego, oliwy z oliwek, czyli produktów, których używamy na co dzień. Polecam taką metodę pielęgnacji ponieważ daje zaskakujące efekty.

Magdalena




wtorek, 2 lipca 2013

Piękne dłonie z BingoSpa


Kolejna i już niestety ostatnia recenzja produktu marki BingoSpa, ale jeżeli nie czytaliście poprzednich to zapraszam do lektury na temat serum do włosów i serum do ciała. O współpracy z BingoSpa informowałam Was w tym poście i jeśli jesteście ciekawi to sprawdźcie.


W paczce od BingoSpa otrzymałam trzy produkty i każdy z nich zawierał jeden z moich ulubionych składników, czyli kolagen lub jedwab. Kapiel do paznokci zawiera kolagen oraz wyciąg z korzenia żeń-szenia.

  • Kolagen - w tym przypadku nawilża i uelastycznia naskórek, a także regeneruje płytkę paznokcia,
  •  Żeń-szeń - stymuluje odnowę naskórka.

Kolagenowa kąpiel do skórek i paznokci BingoSpa znajduje się w plastikowym słoiku o pojemności aż 300g. Pudełko zabezpieczone jest dodatkowo wieczkiem, aby po otwarciu kosmetyk nie wysypał się. Kąpiel jest w formie niebieskiego proszku, który należy przed zabiegiem rozpuścić w wodzie. Kolor kosmetyku przypadł mi bardzo do gustu, ponieważ niebieski jest moim ulubionym kolorem, który jednocześnie uspokaja, a tego mi czasem bardzo potrzeba, zwłaszcza w domowym Spa. Morski zapach kąpieli także jest bardzo miły i pomaga się wyciszyć, a co za tym idzie oprócz pielęgnacji dłoni możemy także się zrelaksować. 


Aby przygotować kąpiel należy do miseczki wlać 100ml ciepłej wody i rozpuścić w niej łyżeczkę preparatu. Gdyby Wam było mało możecie wlać i wtedy zgodnie ze wzrostem mililitrów zwiększacie dawkę o kolejne łyżeczki proszku. Paznokcie należy moczyć 5 minut, a następnie przystąpić do manicure lub pedicure, bo przecież stópkom tez się coś należy.


Po regularnym stosowaniu kosmetyku do każdego zabiegu manicure/pedicure zauważyłam, ze moje paznokcie bardziej lśniące i mocniejsze. Pamiętajcie, ze kolagen wzmacnia każdą tkankę, w której skład wchodzi, wiec paznokcie i skórki wokół nich również.


Poznaliście mojego kolejnego ulubieńca, który zasila szeregi w moim domowym Spa. Oczywiście o paznokcie i ogólnie o kondycję ciała powinni dbać również Panowie o czym doskonale wie mój mężczyzna, więc także i on skorzystał z kąpieli.

Gorąco polecam kolagenową kąpiel BingoSpa do użytku prywatnego, ale myślę, że każda profesjonalna stylistka paznokci mogłaby z powodzeniem wykonywać zabiegi z użyciem tego kosmetyku. Macie ochotę na przetestowanie jej na własnej skórze? W takim razie zapraszam do sklepu internetowego BingoSpa, gdzie znajdziecie ten oraz wiele innych świetnych kosmetyków oraz mnóstwo promocji.

Jeżeli ktoś z Was już testował tę kąpiel lub chce wyrazić swoją opinię zapraszamy do komentowania.

poniedziałek, 1 lipca 2013

Dzisiejsze paczuszki

Dziś dotarły do nas trzy paczuszki, w tym dwie współprace i jedna nagroda wygrana w konkursie Facebooku.

Owocem współpracy z firmą Soki Regionalne jest naturalny, 100% sok jabłkowy, który idealnie ugasi pragnienie w nadchodzących upalnych dniach. Sok jest naturalnie mętny, bez dodatku cukru, wody, barwników oraz konserwantów.




W ramach współpracy z firmą Carla Style produkującą bieliznę erotyczną otrzymałam halkę Susanna. Modelką firmy jest znana celebrytka Natalia Siwiec, a teraz czas na moją sesję w ich bieliźnie.

A tak prezentuje się w tej uroczej halce jedna z modelek Carla Style.



Dotarła do nas także nagroda z konkursu Facebookowego, który zorganizowała firma Herba Studio. Nagroda to pomadka ochronna UVA/UVB SPF 30 Tisane Sunetime oraz dodatek w postaci dwóch próbek: balsam do ust Tisane i próbka balsamu do paznokci 2x5.

Jak Wam się podobają nasze nowe przesyłki?

poniedziałek, 20 maja 2013

Współpraca z BingoSpa

Dziś dotarła do mnie paczuszka w ramach czwartej edycji Programu Współpracy marki BingoSpa z Blogami. Do wyboru miałam trzy kosmetyki z asortymentu BingoSpa, zobaczcie co wybrałam:

  • Jedwabne serum do mycia włosów - 150ml,

  • Kolagenowa kąpiel do skórek i paznokci z żeń-szeniem - 300g,

 
  • Kolagenowe serum do pielęgnacji ud, pośladków i brzucha z zielona herbatą, L-karnityną, masłem shea i brzoskwinią - 280g.


Dodatkowo w prezencie otrzymałam dwie próbki Delikatnie złuszczającego kremu z kwasami AHA o pojemności5g każdy.


O szczegółach testowania i jego wynikach dowiecie się niebawem, a póki co ja zabieram się do wypróbowania tych specjałów na własnej skórze.

A co Wy sądzicie o kosmetykach BingoSpa? Może miałyście już możliwość wypróbowania ich produktów? Jeśli nie to polecam sklep internetowy BingoSpa, w którym możecie zakupić te kosmetyki, a także wiele innych.



piątek, 8 lutego 2013

Niespodzianka od Lady's Nails Cosmetics

Dziś odebrałam przesyłkę niespodziankę od sklepu internetowego Lady's Nails Cosmetics. Bardzo się ucieszyłam, ponieważ interesuję się stylizacją paznokci. Tajemnicza paczka była solidnie zaklejona z zabezpieczoną zawartością wewnątrz, dlatego niecierpliwie otwierałam każde zawiniątko. W środku znajdował się pilnik, lakiery i dwa wspaniałe plakaty. Wszystko opisane niżej.  




Pisaki do zdobienia  Orange, ST18 oraz Copper, ST19
Pisaki te są przeznaczone dla osób z wyobraźnią i talentem artystycznym, które uwielbiają tworzyć nowe wzory na paznokciach . Tubka wypełniona jest lakierem i ma z jednej strony wąski pędzelek, a z drugiej metalowa dyszkę do precyzyjnego zdobienia, która zabezpieczona jest przeciw wysychaniu pręcikiem. Po wykorzystaniu można je ponownie napełnić dowolnym lakierem.
Cena: 17.00zł


Farbki Brokatowe So Easy Plum Hologram, 2019
Farbki So Easy są najlepsze na rynku paznokciowym.
W butelce o pojemności 8ml znajduje się brokatowa farbka o gęstym pigmencie, na bazie lakierowej. Posiada cieniutki pędzelek do precyzyjnego zdobienia.
Farbkę można pokryć lakierem bezbarwnym lub UV Top utwardzaczem.
Cena: 13.00zł


Pilniki Optima 100/180
Pilnik wyprodukowany z najlepszego tworzywa, ma eliptyczny kształt co pozwala na szybsze, dokładne opiłowanie paznokcia. Poza tym jest trwały i elastyczny oraz nie ma ostrych krawędzi.
Cena: 4.50zł





Plakat Lady's Nails
Format A2
Wymiary: 42 cm x 60 cm.
Plakat został wydrukowany na wysokiej jakości matowym papierze kredowym i jest zabezpieczony metolowymi listwami na krawędziach.
Cena: 12.00zł




NOWY plakat Lady's Nails Cosmetics
Format, wymiary oraz wykonanie jak w poprzednim plakacie.

Cena: 25.00zł

Dziękuję Lady's Nails Cosmetics za cudowną przesyłkę.

Oczywiście polecam ten sklep, jeśli chcielibyście zamówić coś dla siebie lub do salonu to zapraszam do założenia konta i zakupów na ich stronie.

środa, 6 lutego 2013

Sklep internetowy Lady's Nails Cosmetics


Zapraszam na zakupy do sklepu internetowego Lady's Nails Cosmetics, w którym znajdziecie duży wybór profesjonalnych narzędzi i kosmetyków do pielęgnacji paznokci i dłoni. W ofercie sklepu znajdują się również produkty do pielęgnacji rzęs, stóp, do depilacji, a także pisma kosmetyczne . Każda stylistka znajdzie tu coś dla siebie co pomoże doposażyć jej salon tak, aby mogła spełnić każde życzenie swej klientki. Ponad to można skorzystać z rabatów i zniżek. Na stronie znajduje się też zakładka, w której jest mnóstwo porad stylistycznych. Lady's Nails Cosmetics posiada własny ośrodek szkoleniowy, gdzie można odbyć kursy stylizacji paznokci.

Polecam założyć na stronie sklepu konto. Oto korzyści, które otrzymasz gdy założysz konto w sklepie internetowym LNC:
  •     status realizacji zamówienia, czyli dowiesz się czy już je wysłaliśmy, czy też czekamy dopiero na potwierdzenie, lub wpłatę;
  •     historia Twoich zakupów;
  •     dodatkowe rabaty, na przykład za Certyfikat Lady's Nails Cosmetics, zostaną na stałe przypisane do Twojego konta i będą automatycznie uwzględnione przy każdym zamówieniu;
  •     Program Lojalnościowy LNC - za każde zamówienie otrzymasz punkty, które możesz wymienić na wybrane produkty.
  •     szybko złożysz zamówienie - wystarczy, że dodasz produkty do koszyka a dane do wysyłki odczytamy z Twojego konta;
  •     otrzymasz listę Zapamiętanych - produkty, które wpadły Ci w oko i chcesz je zapamiętać aby zajrzeć do nich później.
Założenie swojego konta zajmie Ci tylko chwilę. Wystarczy, że podasz Twój adres, numer telefonu oraz e-mail a już po chwili będziesz miała dostęp do Twojego konta w sklepie LNC.
Jeśli Cię przekonałam, kliknij na stronę Lady's Nails Cosmetics aby się zarejestrować.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...