Informowaliśmy Was już o tym, jak w
łatwy i przyjemny sposób można ogolić zarost z kosmetykami od Cosmevity, a tym razem dowiecie się co nieco na temat szamponu, który otrzymaliśmy od tej firmy. Szampon to jeden z najważniejszych produktów, który pomaga nam w zachowaniu odpowiedniej higieny każdego dnia, więc warto wybrać ten najlepszy dla naszych włosów i skóry głowy.
Szampon Natural Healer przeznaczony jest do włosów zniszczonych z rozdwojonymi końcówkami. Dzięki olejkowi z lnu wygładza włosy i przywraca im blask. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki, więc za to produkt ma ode mnie plusa na wstępie. Szampon działa również pozytywnie na skórę głowy odżywiając ją i kojąc ewentualne podrażnienia, a także stymulując szybszy wzrost włosów, a jak wiemy proces ten zachodzi w cebulce włosowej osadzonej w skórze głowy. Warto także zauważyć, że szampon ma niską zawartość środków powierzchniowo czynnych, co za tym idzie, jest delikatny i z powodzeniem można go stosować codziennie.
.JPG)
Szampon ma dosyć gęstą konsystencję i wprawdzie takie lubię najbardziej, ale podczas mycia mam wrażenie, że myję głowę rozmieszanym jajkiem. To jest tylko jedna rzecz, która mi osobiście przeszkadza. W trakcie mycia cały czas wytwarza się bardzo obfita, gęsta, kremowa piana, która dokładnie oczyszcza skórę głowy już podczas pierwszego mycia. Całemu zabiegowi towarzyszy miły kwiatowy zapach, który jest odrobinę za mocny, ale po spłukaniu preparatu nie jest uciążliwy.
Włosy umyte szamponem Natural Healer są przez dłuższy czas świeże, a to dla mnie ważne, bo moje niestety się przetłuszczają, poza tym pięknie lśnią i wyglądają na mocniejsze. Na efekty szybszego wzrostu będę musiała trochę poczekać, gdyż przed wakacjami obcięłam zniszczone końcówki.
Polecam Wam Szampon Natural Healer do codziennego stosowania, gdyż jest to naturalny produkt z dodatkiem cennego olejku lnianego, a składniki odżywcze zawarte w olejkach są bardzo ważne dla naszych włosów i skóry.