Bierzemy właśnie udział w kampanii TRND, które to zorganizowało akcję wraz ze sklepem internetowym Zalando. Generalnie akcja bardzo pozytywna, bo dali 100zł na wydanie w swoim sklepie... plus masę gratisowych kuponów, ale o tym potem. Stronka wygląda tak jak powyżej (w wersji męskiej, a na dole posta macie wersję damską).
Wybór był trudny. Uznaliśmy, że podzielimy się 50/50, po czym ruszyliśmy wyszukiwać. Problem w tym, że tych rabatów przyznano duże ilości i magazyny świeciły trochę pustkami (np. leginsów nie było w żadnym innym rozmiarze niż XS). Madzia wybrała więc balerinki, bo już dawno mieliśmy się po nie wybrać. Jak widać czasami nie ma co się śpieszyć.
Ja natomiast uwielbiam w lecie nosić koszulki bokserki, bo wiadomo, najwygodniej, a i słońca trochę złapię. Wyszukałem więc najlepsze napisy z możliwych. Uwielbiam wstawać, gdy słońce jest już w pełni, więc granatowa idealnie oddaje moje nastawienie. Biała ciut mniej, bo nie jestem aż takim lekkoduchem, żeby uznawać, że skoro coś łatwo przyszło to i łatwo poszło, więc nie ma co się przejmować. Chociaż wpasowuje się w fajny trend, który lubię, więc musiałem się na nią zdecydować. Wyszło 99,90 - 10 groszy dla kuriera, niech też dobrze żyje (taka docinka w stronę kurierów po ostatnim tekście Pawła Opydo ;) ).
Powyżej macie wszystko, co wybraliśmy. Generalnie prawdziwe efekty zobaczycie, gdy tylko kurier przyjedzie. Byle nie potłukł. :/
A tu wspominane kupony. Ogólnie dali nam... 100 kuponów rabatowych - 25 kuponów na zakupy z 20% zniżką, a 75 ze zniżką 15%. Kto chce niech pisze w komentarzu adres maila. Wystarczy, że nas lubi na FB to podeślemy kodzik.